CZEPIAM SIĘ KSIĄŻEK

"Książki często występują w moich snach erotycznych"

Tag: zbrodnia

Ludwik Wolta – „Strefa komfortu”. Antyporadnik w stylu noir [recenzja przedpremierowa]

Jeszcze przed oficjalną premierą wpadła mi w ręce intrygująca powieść. Wiecie, że nie czytam poradników i trzymam się z dala od „bezcennych” instrukcji jak żyć, jak osiągnąć sukces, etc., etc. Dlatego zainteresowała mnie książka nazwana przez wydawcę antyporadnikiem w stylu noir… Strefa komfortu to pierwsza powieść autora ukrywającego się pod pseudonimem Ludwik Wolta.  Jak wypadł ten debiut? Zaskakująco dobrze.

To opowieść o współczesnym świecie, w którym najważniejszy jest wizerunek. Zamiast prawdziwych ludzi, napotkamy w nim pieczołowicie wykreowane persony, które żyją z tego, że radzą innym, jak żyć. Tylko Bernard Jakim buntuje się przeciwko wszechobecnemu fałszowi pod płaszczykiem dążenia do szczęścia i samodoskonalenia. To iście gombrowiczowska postać, która usilnie wzbrania się przed „gębą” i dochodzi do wniosku, że nic tak nie rozwinie jego osobowości i nie zmieni życia na lepsze, jak morderstwo doskonałe. 

Continue reading

Wioletta Lekszycka „Siewcy chwastu” [recenzja przedpremierowa]

Siewcy chwastu rozpoczynają się od prawdziwego trzęsienia ziemi. W małym miasteczku dochodzi do zuchwałej zbrodni. Ktoś morduje starszą kobietę. Do zabójstwa dochodzi w kościele… Wydaje się znajome? Dokładnie tak wyglądała pierwsza zbrodnia seryjnego mordercy Karola Kota, który terroryzował Kraków w latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku. Jedna z niechlubnych kart naszej historii. Zaatakowana przez Kota staruszka przeżyła atak. Ofiara z powieści Wioletty Lekszyckiej nie miała tyle szczęścia. Czy było to zabójstwo na tle seksualnym, czy tylko je na takie upozorowano, by zmylić śledczych? Czy mieszkańcy spokojnej dotąd miejscowości powinni obawiać się o swoje bezpieczeństwo?

Tym co od początku uderza w powieści Siewcy chwastu, jest zestawienie prostoty i czystości natury z ludzkim zezwierzęceniem. Na idyllicznym krajobrazie pojawia się obrzydliwa rysa. Za sprawą ludzkiego bestialstwa Arkadia przemienia się w ziemskie inferno. Trafiamy do miasteczka, które słynie z jeziora o krystalicznie czystej wodzie. Przyciąga ono turystów, pragnących wypocząć w zacisznym zakątku, w baśniowych okolicznościach przyrody. Z podobnego powodu zaszyła się tutaj Joanna, młoda kobieta, która przed czymś ucieka… To ona znajduje ciało zamordowanej staruszki i angażuje się w policyjne śledztwo. Podejrzenia natychmiast padają na lokalnego pijaczka i gbura, który mieszka po drugiej stronie jeziora, z dala od reszty sąsiadów. Ten gwałtowny, wynaturzony człowiek od dawna żyje poza nawiasem społeczeństwa, gardzi wszelkimi kodeksami i zasadami. Ale czy byłby w stanie popełnić tak okrutną zbrodnię? Może jest tylko kozłem ofiarnym? Wkrótce okazuje się, że znał zamordowaną kobietę, tych dwoje łączyła relacja, której nikt by nie podejrzewał…

Continue reading

Roman Cílek – reportaż „Ja, Olga Hepnarová”

Lato 1973 roku. Praga. Dwudziestodwuletnia kobieta wjeżdża samochodem ciężarowym na chodnik przy przystanku tramwajowym. Wpada na przypadkowych ludzi, ale nie zatrzymuje się. Pędzi przed siebie. Po pokonaniu dystansu trzydziestu jeden metrów pojazd staje.

Stan samochodu po wypadku:

W pojeździe nieprawidłowo osadzone opony, w lewej oponie tylnej bieżnik mocno starty od wewnątrz. Wyraźnie widoczne skutki zderzenia z ludźmi. Ślady krwi i tkanek na obu błotnikach przednich, prawym kole przednim, a także na prawej przedniej dźwigni zamka drzwi naczepy, na obudowie naczepy oraz w mniejszych ilościach w kilku innych miejscach. Na lewej tylnej dźwigni zamka drzwi naczepy resztki tkanki z jasnosiwymi włosami o długości 12-15 cm.

Przez długi czas mieszkańcy Pragi są przekonani, że doszło do nieszczęśliwego wypadku. Każdy ma jakąś hipotezę, co do szczegółów. Kierowca zasłabł albo zasnął za kółkiem, hamulce były niesprawne, osoba kierująca była pod wpływem alkoholu lub narkotyków, etc. Prawda jest znacznie banalniejsza i jednocześnie niepojęta.

Continue reading

Elisabeth Herrmann „Wioska morderców”

Wszyscy zachwalają powieść niemieckiej autorki Elisabeth Herrmann Wioska morderców, pomyślałam, że i ja przeczytam. Prolog książki rzeczywiście świetny: tajemniczy, mroczny i intrygujący. Mija dwadzieścia lat, w berlińskim ogrodzie zoologicznym dochodzi do makabrycznej zbrodni. Sprawczyni zostaje ujęta, przyznaje się do morderstwa, ale… Są osoby, które nie wierzą w jej winę i na własną rękę poszukują prawdy.

Rozwiązanie zagadki śledztwa uzależnione od odkrycia ponurej tajemnicy sprzed lat – czytelnicy kryminałów i thrillerów znają to aż za dobrze. Jednak powieść Herrmann wypada na ich tle naprawdę nieźle. Autorka nieustannie zaskakuje czytelnika wprowadzając do historii kolejne wątki i postaci, których istnienia czytelnik się nie domyśla. Tytułową wioskę morderców wykreowała na miejsce opuszczone, posępne i niebezpieczne. Zapomnijcie o wiejskiej sielance. Gdyby miejscowości miały serca, to serce Wendisch Bruch byłoby czarne jak smoła.

Dlaczego we wsi nie ma ani jednego mężczyzny? Gdzie się podziali jej dawni mieszkańcy? Jakie zło czai się w tym miejscu? I dlaczego wszystko jest okryte zmową milczenia?

Continue reading

Mary Elizabeth Braddon „Tajemnica Lady Audley” [recenzja]

W XIX wieku w Wielkiej Brytanii narodził się pewien specyficzny gatunek pisarstwa, z pogranicza dziennikarstwa i literatury, nazwany wymownie penny dreadful. Drukowane w odcinkach, w prasie codziennej i tygodnikach, opowieści za pensa – zwane też czasami penny blood – cieszyły się dużą popularnością wśród angielskiego społeczeństwa. Trzymające w napięciu historie opowiadały czasami o prawdziwych zbrodniach, najczęściej jednak były wytworem fantazji. Traktujące o morderstwach, duchach i innych niewyjaśnionych zjawiskach opowieści z dreszczykiem, jak nic innego przyciągały żądnych sensacji czytelników.

Tajemnica Lady Audley nie jest klasycznym horrorem za pensa, ale nawiązuje do tego gatunku, a także, podobnie jak owe krwawe historie, była drukowana w odcinkach w brytyjskiej prasie i odniosła niemały sukces. Wydawnictwo Zysk i S-ka opublikowało niedawno tę klasyczną powieść i muszę przyznać, że – mimo początkowego sceptycyzmu – wciągnęła mnie ta (nie)prosta historia.

Continue reading

Cezary Łazarewicz „Elegancki morderca” [premierowo]

Cezary Łazarewicz rozpoczyna książkę Elegancki morderca od opisu niezwykłych wydarzeń z 1955 roku. Mężczyzna w średnim wieku, Stanisław Łopuszyński, trafia na krakowskie pogotowie z silnym bólem głowy i guzem na potylicy. Jest zaskoczony, kiedy okazuje się, że z jego czaszki wyjęto pocisk kalibru 7.65 milimetra. Może zbrodnie Władysława Mazurkiewicza nigdy nie wyszłyby na jaw, gdyby nie niewiarygodne szczęście i twarda głowa jego niedoszłej ofiary…

Continue reading

Bernard Minier „Paskudna historia” [recenzja premierowa]

Wyobraźcie sobie niewielką amerykańską miejscowość niedaleko granicy z Kanadą. Spokojne i ciche miejsce, niemal dziewicza przyroda. Poczujcie szum wiatru, szelest liści w koronach majestatycznych sosen i daglezji. Zobaczcie w oddali wierzchołki Gór Kaskadowych. Usłyszcie pohukiwania sów po zmroku. Jesteście na miejscu?

Mieszka tu szesnastolatka, która uchodzi za ideał i lubi znajdować się w centrum zainteresowania. Młodziutka, wkraczająca w dorosłość kobieta jest zagubiona i zdarza jej się igrać z ogniem. Kiedy pewnego dnia nie zjawia się w szkole, jej chłopak – z którym zerwała poprzedniego wieczoru – i zaniepokojeni przyjaciele przeczuwają najgorsze. Ciało dziewczyny zostaje znalezione na plaży. Po jej śmierci na jaw wychodzą kolejne tajemnice. Seksualne ekscesy, podwójne życie… Bardzo wiele paskudnych sekretów.

Nie. Wcale nie streszczam fabuły serialu Miasteczko Twin Peaks i filmu Ogniu krocz ze mną. Przekonajcie się sami, że właśnie tak zaczyna się najnowsza powieść Bernarda Miniera. Na początku Paskudnej historii pojawia się wiele atrybutów przynależących do – stworzonego dwadzieścia pięć lat temu przez Davida Lyncha – uniwersum Twin Peaks. Oprócz wspomnianych powyżej zdarzeń i lokalizacji są też: trzymany w ukryciu dziennik ofiary, dowody zbrodni zakopywane ukradkiem w lesie, śledztwo prowadzone przez przyjaciół zamordowanej, sny, będące transcendentnymi wskazówkami do odkrycia prawdy o makabrycznej zbrodni, a nade wszystko unoszący się wokoło autentyczny klimat tajemniczości. 

Continue reading

David Toscana „Ostatni czytelnik” [recenzja]

Co przychodzi ci do głowy, kiedy spoglądasz na okładkę książki Ostatni czytelnik? Mnie jedno nazwisko. René Magritte. A konkretnie pewna fotografia, na której malarz ubrany w elegancki garnitur i czarny melonik zasłania twarz prawą dłonią. Anonimowy pan w kapeluszu, którego oblicza nie można dojrzeć, jest także bohaterem wielu obrazów artysty, takich jak chociażby Syn człowieczy, Spacer samotnego marzyciela, Bukiet ready-made. To, że projektant okładki polskiego wydania książki Davida Toscany zainspirował się postacią i twórczością belgijskiego surrealisty, aż bije po oczach. Zapożyczył o Magritte’a nie tylko wizerunek, ale i jego główne przesłanie – tajemniczość.

Zapewne większość ludzi zna parafrazę słynnej wypowiedzi Alfreda Hitchcocka, która jest często umieszczania w artykułach na temat filmów i książek. Na początku trzęsienie ziemi, a potem napięcie już tylko rośnie. No cóż, zdanie to nijak się ma do książki meksykańskiego autora. Ostatni czytelnik to coś na kształt antykryminału. Fabuła rozpoczyna się od znalezienia w studni ciała dziewczynki, a później… napięcie już tylko spada. Jest trup, jest zagadkowa zbrodnia, ale wydaje się, że nikomu – nawet matce dziecka – nie zależy na odkryciu prawdy i ukaraniu sprawcy. Policja co prawda aresztuje miejscowego mężczyznę, ale czy nie jest on jedynie kozłem ofiarnym?

Continue reading

Anna Poppek „Seryjni mordercy XX wieku”

Zmarła niecały rok temu dziennikarka Anna Poppek – nie mylić z Anną Popek, również dziennikarką, która prowadzi program śniadaniowy w telewizji publicznej – pokusiła się o napisanie książki o najsłynniejszych mordercach minionego stulecia.

Seryjni mordercy to leksykon zawierający sylwetki dwudziestu czterech wybranych zbrodniarzy działających na całym świecie w XX wieku. Znajdziemy w nim powszechnie znanych psychopatów takich jak: Charles Manson, Ted Bundy, Albert Fish, Ed Gein, Richard Ramirez, a także mniej znane postaci oraz, oczywiście, kilku naszych rodaków: Bogdana Arnolda, Joachima Knychałę, Karola Kota, Zdzisława Marchwickiego i Leszka Pękalskiego.

Continue reading