CZEPIAM SIĘ KSIĄŻEK

"Książki często występują w moich snach erotycznych"

Tag: Wydawnictwo Sonia Draga

Yasmina Reza „Bóg mordu”. O książce i ekranizacji

Nie potrafię spojrzeć na tę książkę w oderwaniu od jej filmowej adaptacji. Pewnie dlatego, że ekranizację w reżyserii Romana Polańskiego widziałam najpierw, dlatego że oglądałam ją kilka razy i znam prawie na pamięć, i dlatego że – co się okazało – jest to najwierniejsze przeniesienie utworu literackiego na ekran jakie znam. W konsekwencji, podczas lektury miałam przed oczami twarze Jodie Foster, Kate Winslet, Johna Reilly’ego i Christopha Waltza. Jednak wcale nie umniejszyło to przyjemności z lektury. Przeciwnie. Ciekawie było przeżyć to raz jeszcze, zamiast przed ekranem, z książką w dłoni.

Continue reading

Renée Knight „Sprostowanie” [recenzja]

Kiedy widzę na okładce książki frazesy typu: „Mroczna podróż w głąb ludzkiej psychiki”, robię się podejrzliwa i myślę: „Oho… Kolejne wielkie dzieło współczesnego marketingu”. Jednak powieściowy debiut Renée Knight pozytywnie mnie zaskoczył.

Sprostowanie to powieść o sześciorgu ludziach, których losy krzyżują się za sprawą skrywanego przez dwadzieścia lat sekretu. Zaryzykuję jednak stwierdzenie, że to nie oni są głównymi bohaterami tej historii. Są nimi pewna książka i pamięć.

Chyba każdy mól książkowy uwielbia książki o książkach i książki w książce. Sprostowanie właśnie tym jest. Jego bohaterka, Catherine, zamieszkuje w nowym domu. W przeprowadzkowej zawierusze odnajduje pewną książkę, której – jest pewna – nie kupowała i nigdy wcześniej nie widziała. Zaintrygowana zaczyna czytać i… rozpada się. Idealny nieznajomy to opowieść o niej, o wydarzeniu sprzed lat, które jest jej największym sekretem. Tajemnicą, którą wiele razy chciała się z kimś podzielić, ale nigdy nie znalazła dość sił i odwagi.

Continue reading

Roland Topor – „Bal na ugorze”

Dzisiejsza recenzja rozpoczyna się – na wzór otwarcia Balu na ugorze – ostrzeżeniem. Uprzedzam, że tym razem piszę nie tylko o literaturze. Dzisiejszym tekst zawiera mnóstwo wspomnień i subiektywnych wrażeń. Traktuje o książkach, filmach, moich osobistych doświadczeniach, etc. Krótko mówiąc, o sztuce, życiu i śmierci.

Po raz pierwszy mam okazję napisać na blogu o autorze, którego uważam za genialnego człowieka i artystę totalnego, dlatego nie umiem ograniczyć się do prostej recenzji przeczytanej lektury. W ogóle zauważyłam już jakiś czas temu, że pochłaniając kolejne utwory, nierzadko na tyle mocno przesiąkam ich stylem, że kiedy siadam do pisania recenzji, w pewnym stopniu ten styl kopiuję. Wszystko to dzieje się podświadomie i intuicyjnie, dlatego nie zamierzam tego zwalczać. Dzisiaj daję się ponieść i zamierzam pogawędzić trochę w duchu toporowskim.

Continue reading