CZEPIAM SIĘ KSIĄŻEK

"Książki często występują w moich snach erotycznych"

Tag: Wydawnictwo Replika

Piotr Sender – spotkanie autorskie (Olsztyn, Planeta 11)

Wczoraj w olsztyńskiej Planecie 11 odbyło się spotkanie autorskie z – pochodzącym ze stolicy Warmii i Mazur – młodym pisarzem. Rozmowę z Piotrem Senderem prowadziła Urszula Witkowska. Spotkanie szybko przerodziło się w swobodny dialog pomiędzy autorem i czytelnikami.

Dyskutowaliśmy nie tylko o najnowszej powieści Piotra Rozmowa z Botem. Autor opowiadał skąd czerpie pomysły i inspiracje, z których konstruuje powieściowe epizody i postaci. Mieliśmy też okazję dowiedzieć się co nieco o kulisach redagowania i publikowania książek.

Najwięcej emocji wśród czytelników wzbudził niepewny los kontynuacji powieści Po drugiej stronie cienia. Autor rozpoczął pracę nad drugą częścią książki, ale z powodu perturbacji z wydawcą projekt na razie stanął w miejscu. Wszyscy z niecierpliwością wyczekują dalszego ciągu tej fascynującej urban fantasy. Może spotkanie z żądnymi kontynuacji olsztyńskimi czytelnikami zmotywuje autora do działania…

Continue reading

Piotr Sender „Rozmowa z Botem” [recenzja premierowa]

Jest rok 2021, Julian planuje się zabić, ale zanim to zrobi, chce z kimś porozmawiać. Zasiada przed komputerem i wyrzuca z siebie niewesołą opowieść o życiu współczesnego człowieka. Ni to dialog, ni monolog. Bot, imitacja rozmówcy, z rzadka reaguje na słowa Juliana. Próbuje go pocieszać, dopytuje, ale głównie słucha. Sztuczna inteligencja paradoksalnie wykazuje się wrażliwością i zrozumieniem dla nieznanego. To do Bota należy ostatnie – niespodziewanie krzepiące – słowo w tej powieści.

Planowane samobójstwo Juliana od początku wydaje się jakieś wydumane. Nie zrobi tego – myślę. Przypomina mi się film Dobranoc mamusiu, równie kameralny jak powieść Piotra Sendera, dwóch bohaterów na krzyż, psychodrama w czterech ścianach. Bohaterka filmowej opowieści – w tej roli Sissy Spacek –  bardzo dokładnie zaplanowała swoją śmierć. Spędzamy z nią dobę, obserwujemy czynione z pedantyczną dokładnością przygotowania: od rezygnacji z prenumeraty czasopism, poprzez wysprzątanie szaf i oznaczenie gdzie, do kogo mają trafić jej rzeczy osobiste, po zadbanie o bezpieczeństwo jedynej bliskiej osoby, matki, którą dobrowolnie opuszcza. Bohater powieści Rozmowa z Botem tego nie robi. Nie sprząta mieszkania, nie pozbywa się pamiątek, nie spotyka się po raz ostatni z synem, nie dba o to co będzie „po”. Ma lodówkę pełną piwa, buteleczkę środków nasennych, komputer i prosty plan – najpierw spowiedź przed monitorem, potem śmierć. Jednak jego opowieść dziwnie się przedłuża. Budzi się rano skacowany, ale wciąż żywy. Julian – współczesna Szeherezada, która będzie żyć, dopóki ma coś ciekawego do powiedzenia.

Continue reading

Edward Lee „Sukkub” [limitowane wydanie, recenzja]

W moje ręce wpadła ostatnio nienowa już, bo wydana ponad trzy lata temu, książka. Spoczywające na moim biurku wydanie kolekcjonerskie Sukkuba Edwarda Lee, to jeden ze stu numerowanych egzemplarzy powieści. Książka zawiera następujące bonusy: opowiadanie Matka autorstwa Lee, wywiad z pisarzem przeprowadzony krótko po polskiej premierze Sukkuba oraz odręczny autograf autora. A teraz spuśćmy trochę z tonu, bo zaleciało bufonadą i snobizmem. Fanką Lee nie jestem. Sukkub to pierwszy i jedyny jego utwór, jaki miałam okazję przeczytać. Kolekcjonerskie wydanie powieści chyba nie przyciągnęło oczekiwanej uwagi, ponieważ nadal można nabyć w Internecie nowiuteńkie książki za niewygórowaną kwotę. Od opublikowanego wcześniej komercyjnego wydania różni się nie tylko wspomnianymi wyżej dodatkami, ale też okładką. I to właśnie ona sprawiła, że – chociaż nazwisko Lee zupełnie nic mi nie mówiło – postanowiłam książkę kupić. Uwielbiam czerń i biel, a oprawa Sukkuba jest moim zdaniem naprawdę stylowa.

Sukkub to wywodząca się z wierzeń ludowych demon, nawiedzający śpiących mężczyzn, by odbywać z nimi stosunki seksualne. Męskimi odpowiednikami sukkubów są inkuby. Niektóre źródła sugerują, że inkub i sukkub to jedna i ta sama istota, mająca zdolność transformacji płciowej, raz wcielająca się w postać pięknej kobiety, a innym razem uwodzicielskiego mężczyzny. Jednak Lee całkowicie pominął tę tezę w swojej książce, skupiając się na żeńskim demonie snu.

Continue reading