Świat wampirów. Od Draculi do Edwarda to książka, która ma mocne i słabe strony. Po pierwsze mylący tytuł. Zdaje się, że to chwyt marketingowy, mający przyciągnąć nastoletnich czytelników zafascynowanych współczesnymi opowieściami o wampirach, takimi jak chociażby sagi Pamiętniki wampirów czy Zmierzch. Autorka mimo wszystko skupia się na klasycznych literackich przedstawieniach wampira – trochę więcej miejsca poświęcając jedynie przełomowej wizji Anne Rice – a obecny w tytule Edward pojawia się dopiero w podsumowaniu książki…

Continue reading