CZEPIAM SIĘ KSIĄŻEK

"Książki często występują w moich snach erotycznych"

Tag: seryjni mordercy

Magda Omilianowicz „Bestia. Studium zła” [recenzja premierowa]

Dlaczego Ted Bundy – jeden z najsłynniejszych amerykańskich seryjnych morderców – zakładał sztuczny gips na przedramię, kiedy polował na kolejne ofiary? Bo ludzie, widząc kalekę, są przekonani, że nie stanowi dla nich zagrożenia. Bundy udawał, ale Leszek Pękalski naprawdę był „kaleką” i tak go ludzie postrzegali. Kaleka fizyczna, umysłowa i emocjonalna. Nie budził strachu, przeciwnie, wywoływał uczucie litości. Taki stosunek mieli do niego ludzie, którzy znali go od lat, sąsiedzi, znajomi. Dla obcych natomiast był niewidzialny…

Na tym Leszek zawsze wygrywał. Nikt na niego nie zwracał uwagi, bo nie rzucał się w oczy. Był jak cień, był przezroczysty […] To, że był taki szary, nijaki, nierzucający się w oczy, zlewający się z tłem, było jednym z jego największych atutów. Łatwiej wtedy zginąć w tłumie i trudno zostać przez kogoś zapamiętanym.

Continue reading

Peter Ackroyd „Golem z Limehouse” [recenzja premierowa]

Golem – mityczna istota wywodząca się z tradycji żydowskiej. Ulepione z gliny i ożywione podczas czarnomagicznego rytuału ciało. Zgodnie z legendą, golem jest niemą i bezmyślną istotą, wykonująca polecenia swego stwórcy. Drzemie w nim jednak morderczy potencjał, może uwolnić się spod wpływu kreatora i zacząć zabijać. Niektóre podania głoszą, że ten humanoidalny stwór, żywi się ludzkimi duszami… Golem to bohater niejednego filmu i kilku książek, w tym słynnej książki Gustava Meyrinka z 1915 roku oraz powieści Petera Ackroyda Golem z Limehouse z 1994. Obie pozycje są dostępne w ofercie wydawnictwa Zysk i S-ka.

Ackroyd ukazuje wieloznaczność określenia „golem”. W jego powieści golem funkcjonuje jako fantazmat nadprzyrodzonej istoty powołanej do życia za pomocą okultyzmu (chociaż odwołania do żydowskiego folkloru są tutaj dość skromne). Niektórzy uważają, że siejący postrach golem owszem, jest dziełem ludzkich rąk, ale też genialnego umysłu, i ma raczej formę skomplikowanej maszyny, zabójczego wynalazku, zamiast ożywionego glinianego posagu. Pojawia się też filozoficzno-ontologiczna refleksja przyrównująca świat – czy też w mniejszej skali, Londyn, jako metropolię – do gigantycznego golema o płynnym, zmiennym kształcie.

Główna bohaterką powieści jest żyjąca w XIX-wiecznej Anglii Elżbieta Cree, a jej tematem zbrodnia. Już na początku książki Ackroyd wspomina o pewnym traktacie, pod znamiennym tytułem, O morderstwie jako jednej ze sztuk pięknych. Esej ten – analizujący poczynania domniemanego zbrodniarza Johna Williamsa i słynną rzeź, która przeszła do historii jako Morderstwo na Ratcliffe Highway – znajduje się na mojej liście must read. Jego polski przekład można znaleźć w tomie Wyznania angielskiego opiumisty Thomasa De Quincey’a. 

Continue reading

Cezary Łazarewicz „Elegancki morderca” [premierowo]

Cezary Łazarewicz rozpoczyna książkę Elegancki morderca od opisu niezwykłych wydarzeń z 1955 roku. Mężczyzna w średnim wieku, Stanisław Łopuszyński, trafia na krakowskie pogotowie z silnym bólem głowy i guzem na potylicy. Jest zaskoczony, kiedy okazuje się, że z jego czaszki wyjęto pocisk kalibru 7.65 milimetra. Może zbrodnie Władysława Mazurkiewicza nigdy nie wyszłyby na jaw, gdyby nie niewiarygodne szczęście i twarda głowa jego niedoszłej ofiary…

Continue reading

Kevin Dutton „Mądrość psychopatów” [recenzja]

Określenie psychopata kojarzy ci się jednoznacznie z seryjnym mordercą, gwałcicielem lub innym przestępcą pozbawionym moralności i współczucia? Po lekturze książki Kevina Duttona to się bezpowrotnie zmieni. Autor Mądrości psychopatów obala stereotypowe nacechowane pejoratywnie znaczenie słowa psychopatia i prezentuje przekrój teorii i odkryć rzucających nowe światło na osobowość psychopatyczną.

Podstawowe kwalifikatory psychopatii to: wyolbrzymione poczucie własnej wartości, siła perswazji, powierzchowny czar, bezwzględność, brak wyrzutów sumienia i umiejętność manipulowania innymi. „Psychopaci są niestraszeni, pewni siebie, charyzmatyczni, bezwzględni i skupieni na celu. Wbrew powszechnemu mniemaniu niekoniecznie jednak hołdują przemocy” – pisze Dutton. Jak wskazuje autor, podobnymi cechami wyróżniają się politycy, światowi przywódcy, a także takie grupy zawodowe jak: maklerzy giełdowi, policjanci i wojskowi. Według Duttona psychopatami byli między innymi pierwszy człowiek na księżycu Neil Armstrong oraz żyjący w I wieku Szaweł z Tarsu znany jako święty Paweł.

Continue reading

Anna Poppek „Seryjni mordercy XX wieku”

Zmarła niecały rok temu dziennikarka Anna Poppek – nie mylić z Anną Popek, również dziennikarką, która prowadzi program śniadaniowy w telewizji publicznej – pokusiła się o napisanie książki o najsłynniejszych mordercach minionego stulecia.

Seryjni mordercy to leksykon zawierający sylwetki dwudziestu czterech wybranych zbrodniarzy działających na całym świecie w XX wieku. Znajdziemy w nim powszechnie znanych psychopatów takich jak: Charles Manson, Ted Bundy, Albert Fish, Ed Gein, Richard Ramirez, a także mniej znane postaci oraz, oczywiście, kilku naszych rodaków: Bogdana Arnolda, Joachima Knychałę, Karola Kota, Zdzisława Marchwickiego i Leszka Pękalskiego.

Continue reading

Stephen King „Czarna bezgwiezdna noc” [recenzja]

W oczekiwaniu na najnowszą książkę Stephena Kinga – do premiery powieści Przebudzenie pozostały niecałe cztery tygodnie – postanowiłam zapoznać się wreszcie ze zbiorem czterech dłuższych opowiadań, albo jak wolą niektórzy minipowieści, tego autora, który od jakiegoś czasu zalegał na jednej z półek.

Można chyba zaryzykować stwierdzenie, że siła pisarstwa amerykańskiego autora tkwi w umiejętnym połączeniu realizmu i fantastyki. King potrafi wprowadzać do świata rzeczywistego zjawiska nadprzyrodzone, elementy metafizyki, a nierzadko potwory i demony karmiące się ciałem i umysłem, krwią i strachem, w taki sposób, że nawet najbardziej niewiarygodna historia, staje się prawdopodobna i autentyczna, a na plecach czuć dreszcze. Jednak nie tym razem. Zamieszczone w tomie Czarna bezgwiezdna noc historie są wręcz naturalistyczne. To wszystko mogłoby się wydarzyć, i co więcej na pewno już nie raz się wydarzyło. Dlatego jest jeszcze bardziej przerażające niż najkoszmarniejszy wytwór fantazji.

Continue reading

Chuck Palahniuk „Opętani” [recenzja]

W 1997 roku austriacki reżyser Michael Haneke zrealizował film Funny Games (dziesięć lat później sam stworzył lepiej znany szerszemu odbiorcy remake z popularnymi amerykańskimi aktorami w rolach głównych). Powieść Opętani jest dla mnie literackim odpowiednikiem tego filmu. Nie wiem, czy Chuck Palahniuk oglądał Funny Games, ale zawarł w swojej książce tę samą myśl. Człowiek kocha przemoc, uwielbia patrzeć na cierpienie innych, jest żądnym krwi potworem, który swój głód zaspokaja czytając horrory, oglądając makabryczne filmy, zabijając w wirtualnym świecie gier komputerowych. W ten sposób pośrednio, a co najważniejsze bez żadnych konsekwencji, wyładowuje agresję i zaspokaja mroczne, krwiożercze instynkty.

Książka Palahniuka, podobnie jak film Hanekego, jest misternie zaplanowaną grą z odbiorcą. Obaj twórcy zdają się zadawać pytanie: Skoro to takie obrzydliwe i wynaturzone, to dlaczego na to patrzysz? Dlaczego nie wyłączysz telewizora/nie przerwiesz lektury? Nie zrobisz tego, bo zło cię fascynuje. Chcesz kolejnej dawki okropieństw, następnej historii obnażającej ludzką ohydę. Twoją ohydę.

Continue reading