CZEPIAM SIĘ KSIĄŻEK

"Książki często występują w moich snach erotycznych"

Tag: powieść amerykańska

Tetralogia nowojorska ǀ 4 3 2 1 Paula Austera ǀ Wszystkie żywoty Archibalda Isaaca Fergusona

Trochę wody upłynęło od ostatniego wpisu… Nie ma co udawać, pisze mi się ostatnio ciężko, czyta też nielekko. Napotykam na lekturowe rozczarowania i autorskie blokady, ale pojawiła się na horyzoncie pewna książka, o której muszę opowiedzieć, i której nie mam za złe, że wykradła mi tydzień z życia.

Ostatnia notka na blogu dotyczyła prozy Siri Hustvedt, dziś o monumentalnej książce jej męża, cenionego amerykańskiego powieściopisarza, Paula Austera.

Znacie to uczucie, kiedy bezpośrednio po przeczytaniu książki albo obejrzeniu filmu, macie ochotę zrobić powtórkę? Teraz, od razu. Zdarza się, jak mawiał osobliwy pisarz. Albo coś za mną chodzi, jak zauważył pewien oryginalny reżyser. Auster i jego 4321 chyba jeszcze długo będą za mną chodzić. I na pewno zdarzy mi się wrócić do tej niecodziennej powieści. A kiedy już to zrobię, posłużę się – być może wbrew intencji autora – pewnym kluczem. Postąpię tak, jak z jedną z najoryginalniejszych powieści jakie czytałam, postmodernistyczną Grą w klasy Julio Cortázara. Książką, którą można czytać na dwa sposoby: od deski do deski, strona po stronie albo według stworzonego przez pisarza szyfru. Kluczem do ponownej lektury 4321 będzie właśnie ta numeracja, tyle że odwrócona. Najpierw przeczytam wszystkie rozdziały z życia Fergusona pierwszego, późnej Fergusona drugiego, następnie trzeciego i czwartego. Może wtedy uda mi się złamać kod Austera, upewnić się, czy wewnątrz poszczególnych rozdziałów wprowadził pewne sprzeczności i alternatywy, na które – zdaje mi się – natrafiłam, ale złożona natura tej książki nie pozwala mieć pewności po jednorazowej lekturze.

Continue reading

Fatum i Furia, Amor i Psyche, theatrum mundi i pisarka-wiedźma – Lauren Groff „Fatum i Furia”

Fatum i Furia. Lotto i Mathilde. Poznali się i niemal natychmiast pobrali. Oboje piękni i młodzi. Oboje odtrąceni przez matki. Oboje spragnieni bliskości i miłości. On, czarujący i pewny siebie. Mimo uroku i charyzmy, w gruncie rzeczy przeciętny mężczyzna. Nie wyróżniający się żadnym wielkim talentem, ale przekonany o swej wyjątkowości. Nierzadko pompatyczny i próżny. Teatralnymi gestami maskuje swoje wewnętrzne ubóstwo. Ona, enigmatyczna, wyniosła i zimna. Kierująca się w życiu zasadą: dbać o siebie, nie przywiązywać się, zero sentymentów. A jednak pokochała. Pokochała zbyt mocno, by odejść, choć przeczuwała, że nie jest dla niego dość dobra, że z inną mógłby być szczęśliwszy. Oboje poturbowani przez los i samotni. Wielu wróżyło rychły rozpad ich zawartego w pośpiechu związku, a jednak przetrwali razem prawie ćwierć wieku. Każde z nich inaczej pamięta wspólnie spędzony czas. Każde ma swoją odrębną historię, inną opowieść. Oboje mają sekrety, ale tajemnice – nawet te najgłębiej skrywane – mają to do siebie, że z czasem wychodzą na jaw. Fatum i Furia. Małżeńskie wzloty i upadki. Zwyczajna historia opowiedziana w niezwyczajny sposób.

W przeciwieństwie do wielu czytelników powieści Lauren Groff, i wbrew zapowiedzi widniejącej na odwrocie okładki, nie dostrzegam w Fatum i Furii wielkich zwrotów akcji. Nie twierdzę, że książka nie zaskakuje, mówię tylko, że nie odnalazłam w niej sugerowanego literackiego trzęsienia ziemi. Powiedziałabym raczej, że lektura przypomina w tym przypadku układanie puzzli. Powolne i niestrudzone budowanie w wyobraźni kompletnego obrazu życia dwojga ludzi.

Continue reading

Harper Lee „Idź, postaw wartownika”

Więc mieszka się w sobie jak w więzieniu. Jeżeli inni z nas kpią, to dlatego, że nie przenikają w naszą duszę. Nosi się w sobie obraz siebie z duszą zrośniętego, ale jakieś jedno cudze spojrzenie wystarczy, żeby jedność rozerwać i pokazać, że nie, że nie jesteśmy tacy, jak nam by się podobało. I później chodzi się, będąc w sobie, a równocześnie oglądając siebie z udręką – pisał Czesław Miłosz w Dolinie Issy. Cytat ten przypomniał mi się po lekturze Idź postaw wartownika, niech zatem będzie mottem dzisiejszego tekstu.

Continue reading