CZEPIAM SIĘ KSIĄŻEK

"Książki często występują w moich snach erotycznych"

Tag: Kwaśne jabłko

Nie tylko o kwaśnym jabłku. Rozmowa z Jerzym Szyłakiem

Rozmowy z pisarzami pojawiają się na moim blogu niezwykle rzadko, jednak przeczytana – i obejrzana – ostatnio powieść graficzna, Kwaśne jabłko, skłoniła mnie do tego, by zadać kilka pytań jej twórcy. Jerzy Szyłak jest wykładowcą akademickim, autorytetem w dziedzinie wiedzy o komiksie, autorem licznych opracowań na temat filmu i komiksu właśnie. Jest też scenarzystą komiksowym. W krótkim wywiadzie opowiada o swojej pracy, fascynacji komiksem, a także poleca, na co warto zwrócić uwagę w literaturze, kinie i komiksie. Nie przegapcie.

Continue reading

Czekał na mnie. Bił długo. Metodycznie. Mocno.

– Jerzy Szyłak i Joanna Karpowicz „Kwaśne jabłko” –

Patologiczna litania. „Kwaśne jabłko” Jerzego Szyłaka i Joanny Karpowicz [komiksowo]

Ulicami miasta idzie anonimowa kobieta. Chowa twarz za dużymi przyciemnianymi okularami. W zimie. Ile podobnych do niej maltretowanych żon maskuje siniaki grubą warstwą podkładu i chowa opuchnięte oczy za ciemnymi szkłami? Poniżane, krzywdzone, pozbawione poczucia własnej wartości. Rozkosz pomieszana z bólem to ich codzienność.

Kwaśne jabłko już po kilku stronach zaczyna jawić mi się jako patologiczna litania. Ułomna dziękczynno-pokutna modlitwa słabej, pogrążonej w letargu kobiety, która nie potrafi wyrwać się z zaklętego kręgu przemocy i gwałtu. Zamiast tego usprawiedliwia swojego oprawcę i tworzy w wyobraźni urojony idealny świat. Ma dobrego, choć czasem porywczego, męża, na którego nie zasługuje, dziękuje za wszystko i przeprasza… Ciągle przeprasza.

Continue reading