Pierwszy września w tym roku wypadł w sobotę, wakacje przedłużyły się o dodatkowe dwa dni. Ale, ale… zaczęło się. Jako osoba pochodząca z rodziny z nauczycielskimi tradycjami, nie mogłam sobie darować, musiałam podzielić się tym makabrycznym opowiadaniem. W ramach ciekawostki, jego autor, Roland Topor, wytrzymał w zawodzie nauczyciela jeden dzień (więcej na temat Topora przeczytacie niebawem na portalu Niezła Sztuka; jeśli jesteście zainteresowani biografią artysty i pisarza, wypatrujcie za około tydzień mojego artykułu). Ja miałam mniej rozumu, męczyłam się przez prawie dwa miesiące…

Continue reading