CZEPIAM SIĘ KSIĄŻEK

"Książki często występują w moich snach erotycznych"

Tag: Dracula

Łukasz Maurycy Stanaszek – „Wampiry w średniowiecznej Polsce” [recenzja premierowa]

Wraz z końcem lata zamknęłam cykl artykułów „Wakacje z wampirami”, jednak wracam do tego tematu, bo krwiopijcy ponowie w natarciu. Na rynku pojawiła się właśnie publikacja, jakiej jeszcze nie było. Tym razem książka całkowicie abstrahująca od popkulturowych, literackich i filmowych przedstawień wampira. Wampiry w średniowiecznej Polsce to opracowanie raczej wąskiego wycinka wampirycznej rzeczywistości, ale umieszczonego w kontekście całej dostępnej dziś wiedzy o wampirach, nie tylko z Polski czy Europy, ale całego świata. Przenosimy się do średniowiecza, do miasteczek i na daleką prowincję. Obserwujemy jak z połączenia nowo zaszczepionego chrześcijaństwa i przekazywanych od pokoleń ludowych wierzeń, wykluwa się idea wampira. Istoty ludzkiej i nadprzyrodzonej zarazem. Żywego trupa. Martwego ciała ożywionego demonicznym pierwiastkiem…

Continue reading

Elizabeth Kostova „Historyk” [WAKACJE Z WAMPIRAMI #4]

Historyk Elizabeth Kostovej to kolejna książka czerpiąca z legendy nieśmiertelnego Draculi, a do tego powieść z gatunku tych, które ostatnio szczególnie lubię – czyli łączących rzetelną wiedzę historyczną z elementami fikcji, mitów i legend. Mimo, że napisana ponad dekadę temu, zdaje się cieszyć niesłabnącą popularnością i to nie tylko wśród fanów opowieści o wampirach.

Forma książki nawiązuje do klasycznej powieści Brama Stokera. Historyk nie jest w całości powieścią epistolarną, ale znajdziemy tu mnóstwo dokumentów i korespondencji, a także spisywane przez bohaterów wspomnienia – dokładnie tak jak Draculi irlandzkiego pisarza. W przypadku Historyka również mamy do czynienia z qasi-autentycznymi dokumentami, archiwaliami i księgami, które mają stworzyć klimat realizmu i uwiarygodnić snutą opowieść.

Continue reading

Manuela Dunn-Mascetti „Świat wampirów. Od Draculi do Edwarda” [WAKACJE Z WAMPIRAMI #3]

Świat wampirów. Od Draculi do Edwarda to książka, która ma mocne i słabe strony. Po pierwsze mylący tytuł. Zdaje się, że to chwyt marketingowy, mający przyciągnąć nastoletnich czytelników zafascynowanych współczesnymi opowieściami o wampirach, takimi jak chociażby sagi Pamiętniki wampirów czy Zmierzch. Autorka mimo wszystko skupia się na klasycznych literackich przedstawieniach wampira – trochę więcej miejsca poświęcając jedynie przełomowej wizji Anne Rice – a obecny w tytule Edward pojawia się dopiero w podsumowaniu książki…

Continue reading

Bram Stoker „Dracula” i „Gość Draculi” [WAKACJE Z WAMPIRAMI #2]

Bram Stoker (1847-1912) nie był wcale pierwszym autorem wampirycznych opowieści grozy, ale z pewnością był tym, który wampira unieśmiertelnił. Do stworzonego przez irlandzkiego pisarza schematu historii o krwiopijcach, literatura i popkultura odwołuje się do dziś.

Stoker od najmłodszych lat oswajał się ze śmiercią. W dzieciństwie poważnie chorował, a gdy schorzenie ustąpiło, jego ulubionym miejscem zabaw stał się pobliski cmentarz. Wyobraźcie sobie siedmioletniego chłopca, który przechadza się samotnie po nekropolii… Było to miejsce podwójnie mroczne, ponieważ nie był to zwykły cmentarz, a miejsce pochówku ludzi wyklętych, samobójców. W tamtym okresie wiele się też słyszało o grzebanych żywcem ofiarach epidemii cholery w hrabstwie Sligo. Można przypuszczać, że miało to ogromny wpływ na zrodzenie się w wyobraźni późniejszego pisarza nieumarłych – istot zawieszonych między życiem a śmiercią – których literacki wizerunek Stoker spopularyzował.

Continue reading

Bartłomiej Grzegorz Sala „W górach przeklętych” [WAKACJE Z WAMPIRAMI #1]

W górach przeklętych. Wampiry Alp, Rudaw, Sudetów, Karpat i Bałkanów tak brzmi pełny tytuł nowości od Wydawnictwa Bosz. Jest to publikacja, która przebudziła moje, od kilku lat uśpione, zainteresowanie wampirami. Zawsze lubiłam opowieści z dreszczykiem, te z wampirami w rolach głównych szczególnie.

Przeczytałam dziesiątki książek i obejrzałam setki filmów o wampirach i… postanowiłam napisać pracę licencjacką o najsłynniejszym z krwiopijców – hrabim Draculi – genezie tej postaci i jej wpływie na kulturę.

Z czasem, jak część z was wie, zainteresowałam się motywem sobowtóra, i od tamtej pory tropię literackie, filmowe i wszystkie inne doppelgängery, a o wampirach zupełnie przestałam myśleć. Do czasu. W górach przeklętych wciągnęło mnie na powrót w świat krwiopijców, stąd pomysł na wakacyjny cykl. Chętnie przypomnę sobie fascynujące opowieści o wampirach. Liczę, że i was zainteresuje wyprawa w ich mroczny świat. W ramach cyklu przybliżę wam zarówno kultowe, jak i te mniej znane opowieści o wampirach. Będzie klasyka literatury i współczesne powieści, a także kilka pozycji popularnonaukowych, takich jak właśnie W górach przeklętych.

Continue reading

Małgorzata Saramonowicz „Xięgi Nefasa. Trygław władca losu” [recenzja]

A działo się to w kraju Polan rozpostartym pomiędzy Morzem Barbarzyńskim a Okrutnymi Górami, pełnym lasów nieprzebytych i pól żyznych, poprzecinanych rzekami. W kraju onym doświadczyć można było wszelkich humorów natury: wiosny opromienionej nadzieją odrodzenia, rozgrzewającego upałem lata, jesieni bogatej w plony i zimy, która wszystko pokrywała bielą. Powietrze tu było zdrowe, a ziemia hojna: las miododajny, rzeki rybne, a rola żyzna. Konie wytrzymałe, woły chętne do orki, krowy mleczne, a owce wełniste. Futer z lisów, kun, wilków, a nawet niedźwiedzi mnogość wielka, a mięs z zajęcy i jeleni tyle, że ludziom całkiem spowszedniało. Głodu tu nikt nie zaznawał. Starczyło jedno potężne zwierzę turem zwane, aby cała wieś wyżywić się mogła. Miasta były bogate, wsie ludne, kościoły wysokie. Kraj ten przyciągał handlarzy, wędrowców i rzemieślników, a Władca jednako dbał o każdego mieszkańca, czy to kupca, czy to rycerza, czy to kmiecia. Książę miał bowiem wybitną cechę sprawiedliwości i pokory […] ludem rządził bezstronnie i sprawiedliwie, za co Bóg Wszechmogący udzielił mu tyle dzielności potęgi i zwycięstw, ile w nim samym obaczył dobroci i sprawiedliwości wobec siebie i ludzi.

Przytoczony fragment to ustęp z Dziejów autorstwa książęcego kronikarza Nefasa. Tytułowy bohater powieści Małgorzaty Saramonowicz jest postacią fikcyjną, ale czy do końca? Może pisarkę zainspirował Gall Anonim, o którym do dziś niewiele wiemy? Nefas skrzętnie ukrywa swoją tożsamość, obcokrajowiec jest wyjątkowo tajemniczym człowiekiem. Powieść nie daje też ostatecznie odpowiedzi na pytanie kim jest. Czyżby autorka planowała kolejny tom Xiąg Nefasa?

Continue reading

Roland Topor – „Bal na ugorze”

Dzisiejsza recenzja rozpoczyna się – na wzór otwarcia Balu na ugorze – ostrzeżeniem. Uprzedzam, że tym razem piszę nie tylko o literaturze. Dzisiejszym tekst zawiera mnóstwo wspomnień i subiektywnych wrażeń. Traktuje o książkach, filmach, moich osobistych doświadczeniach, etc. Krótko mówiąc, o sztuce, życiu i śmierci.

Po raz pierwszy mam okazję napisać na blogu o autorze, którego uważam za genialnego człowieka i artystę totalnego, dlatego nie umiem ograniczyć się do prostej recenzji przeczytanej lektury. W ogóle zauważyłam już jakiś czas temu, że pochłaniając kolejne utwory, nierzadko na tyle mocno przesiąkam ich stylem, że kiedy siadam do pisania recenzji, w pewnym stopniu ten styl kopiuję. Wszystko to dzieje się podświadomie i intuicyjnie, dlatego nie zamierzam tego zwalczać. Dzisiaj daję się ponieść i zamierzam pogawędzić trochę w duchu toporowskim.

Continue reading