CZEPIAM SIĘ KSIĄŻEK

"Książki często występują w moich snach erotycznych"

Tag: antologia

„Scenariusze końca. Zmierzch, kres, apokalipsa” [recenzja]

„Żyjemy dziś na gruzach niespełnionych proroctw, niosąc w swoim bagażu mentalnym ››końce świata‹‹, które – choć po wielokroć zapowiedziane i żarliwie wyczekiwane – nie doszły jednak do skutku”, pisze we wstępie Dariusz Czaja, redaktor książki Scenariusze końca. Zmierzch, kres, apokalipsa. Jednak publikacja ta wcale nie traktuje o końcu świata rozumianym jako nagły i brutalny kres istnienia człowieka, zagłada wszechświata…

Książka jest nieoczywista. Zerknąwszy na okładkę i tytuł, spodziewałam się znaleźć w niej analizy tekstów literackich wyraźnie nawiązujących do końca świata, np. Kasprowiczowskiego sądu ostatecznego z Dies irae czy Vonnegutowskiej apokalipsy nuklearnej z Kociej kołyski, komentarze do filmów takich jak Melancholia Larsa von Triera albo Czas Apokalipsy F. F. Coppoli, może wizerunek postapokaliptycznego świata opanowanego przez zombie, itp. Trafiłam tymczasem na ambitne teksty o rzeczach dotąd mi nieznanych, lub znanych bardzo powierzchownie. Autorzy czerpią z teorii humanistycznych, filozoficznych, historiozoficznych i teologicznych na temat szeroko pojętego końca: końca życia jako jednostkowej apokalipsy w skali micro, kresu cywilizacji, zmierzchu boga i religii, schyłku historii, śmierci sztuki, wreszcie końca czasu, dziejów. Nowość wydawnictwa Czarne to antologia esejów z dziedziny „antropologii końca”.

Continue reading

Thomas Ligotti – „Teatro Grottesco” [recenzja]

Teatro Grottesco to jak dotąd jedyna wydana w Polsce antologia napisanych na przestrzeni kilkudziesięciu lat opowiadań Thomasa Ligottiego. Nie mogę sobie przypomnieć, jak ta książka znalazła się w moim domu. Kupiona kiedyś razem z innymi pozycjami, wsadzona na półkę i zapomniana zwróciła moją uwagę dopiero podczas niedawnych porządków po remoncie. Nie wiedziałam, że posiadam taki skarb.

Lektura Teatro Grottesco była dla mnie sentymentalną podróżą do przeszłości. Do czasów, kiedy mając naście lat zaczytywałam się w takich autorach jak H. P. Lovecraft czy E. A. Poe. Ci klasycy literatury grozy są – obok Franza Kafki i Brunona Schulza – wymieniani jako literaccy przodkowie Thomasa Ligottiego (pisarz nie ukrywa, że miał okazję zapoznać się z polską literaturą i szczególnie ceni twórczość Schulza właśnie). Osobiście dodałabym do tej listy jeszcze Hoffmanna, Orwella, Lema, Dostojewskiego, Borgesa i Grabińskiego, których utwory przypominały mi się w trakcie lektury zbioru opowiadań amerykańskiego twórcy weird fiction.

Continue reading

Demon, modliszka, androgyne – Kobieta w „Poematach prozą” Stanisława Przybyszewskiego

Poematy prozą opublikowane przez Wydawnictwo Literackie, to dwujęzyczny zbiór utworów napisanych przez Przybyszewskiego przed rokiem 1900. Z wyjątkiem Androgyne teksty te tworzył najpierw w języku niemieckim. W zbiorze zamieszczono zarówno oryginalne jak i przełożone przez samego autora na język polski utwory. Redaktorzy uzupełnili wydanie obszernym wprowadzeniem i przypisami.

O poematach Przybyszewskiego można by napisać tysiące stron, dlatego w dzisiejszym tekście postanowiłam skupić się na jednym tylko motywie – motywie kobiety. Jest to – obok szatana, apokalipsy, kreacji, niszczenia, płodności, chuci i miłości – temat dominujący w twórczości młodopolskiego artysty. Z resztą wszystkie te lejtmotywy przenikają się w utworach Przybyszewskiego i nie sposób pisać o nich w oderwaniu, jednak postaram się skoncentrować na obrazie kobiety i relacji kobieta – mężczyzna w utworach zamieszczonych w zbiorze Poematy prozą.

Continue reading