Śniło mi się, że poszłam ze swoim obolałym tyłkiem do lekarki w przychodni, a po gabinecie chodziły dmuchane gęsi i i kaczki. Lekarka mnie zbadała i przepisała nadmuchiwaną krowę. I zaraz mi ją przygotowała, na miejscu. Ale krowa była jakaś zdeformowana, miała wymię na plecach. Moje sny oszalały.

– Tereza Boučková „Rok Koguta” –