Tapeta ma pewną właściwość, której nikt poza mną nie dostrzega, a mianowicie zmienia się w zależności od oświetlenia. Gdy słońce wpada przez wschodnie okno – zawsze czekam na pierwszy, wyrazisty promień świtu – zamiana następuje tak szybko, że aż trudno mi uwierzyć. Dlatego tak uważnie ją śledzę (…) Nocą w każdym oświetleniu – o zmierzchu, przy blasku świec albo lampy, a zwłaszcza przy księżycu – na ścianach widać kraty. Tak wygląda zewnętrzny motyw, za którym wyraźnie ukazuje się kobieta. 

– Charlotte Perkins Gilman „Żółta tapeta” –