Nie skończyłem nawet pięciu lat, gdy inni już usiłowali się mnie pozbyć (…) Uważałem się za nadzwyczaj miłego i odważnego, bo z narażeniem życia zgodziłem się schronić we własnej skórze, podejmując ryzyko, by tylko pozwolić sobie istnieć. Ja też uratowałem Żyda! (…) Nie mam zamiaru zapominać długu, jaki wówczas u siebie zaciągnąłem. 

– Roland Topor „Bal na ugorze” –