Jako wierna fanka Miasteczka Twin Peaks niecierpliwie czekałam na polską premierę Sekretów Twin Peaks i wiele sobie po tej publikacji obiecywałam. Książka Marka Frosta nie zaspokoiła mojego apetytu na twinpeaksowskie sekrety i rozwiązania mrocznych zagadek miasteczka nad wodospadem. Z jednej strony to wyczekiwana sentymentalna podroż do świata ulubionego serialu, z drugiej książka pozostawia wielki niedosyt i obawy o kształt nowej odsłony serialu (więcej  o tym pisałam w recenzji dla portalu Film.org.pl, którą można przeczytać TUTAJ).

Nadal jednak uważam, że dla miłośników Twin Peaks jest to pozycja obowiązkowa, książka, którą każdy fan powinien mieć na półce. Ma lepsze i słabsze miejsca, ale znalazło się w niej sporo inspirujących myśli i aforyzmów, których część przytaczam poniżej. Te krótkie cytaty i dłuższe fragmenty są moim zdaniem esencją Sekretów Twin Peaks i kwintesencją twinpeaksowskiej atmosfery niesamowitości.

Opowiadaczom historii nie kończą się opowieści, po prostu kończy im się czas.

[Robert Jacoby]

Kiedy czarnoksiężnik staje między dwoma światami, ryzykuje, że nie będzie należał do żadnego z nich.

[Archiwista]

Sekret jest sekretem tylko tak długo, jak go dochowasz. Kiedy komuś go zdradzisz, traci całą swoją moc (…) Ale prawdziwej tajemnicy nie da się całkowicie rozwikłać. Zawsze pozostaje tuż poza twoim zasięgiem, jak światełko za rogiem. Możesz dostrzec jej przebłysk, poczuć jej ciepło, ale nie możesz poznać jej do głębi, dotrzeć do samego jądra. To własnie nadaje jej wartość: nie da się jej rozgryźć, jest większa od ciebie i ode mnie, większa od wszystkiego, co znamy.

[Archiwista]

Jesteśmy istotami ciemności i światła, zdolnymi do barbarzyństwa i nieograniczonego okrucieństwa, ale także do miłości, śmiechu i tworzenia niezrównanego piękna. Jesteśmy jednym i drugim, to oczywiste, ale czego jest w nas więcej? Nie znam odpowiedzi… Czy „zło” jest rzeczą – czymś niezależnym, poza nami – czy też zasadniczą częścią tego, kim jesteśmy? Nie znam odpowiedzi.

[Dr Lawrence Jacoby]

Życie to nic więcej niż sen, z którego potrafimy się tylko rzadko przebudzić. Jego sens, jakikolwiek jest, wymyka się słowom. Słowa tracą znaczenie, kiedy zbyt długo się im przyglądasz. „Bóg”, „Nauka”, „Sens”. Wszystko roztapia się w ciszy.

[Dr Lawrence Jacoby]

To jest „teraz” i to teraz już nigdy więcej się nie zdarzy. Błękitne niebo, chłodne powietrze i zielone, zielone lasy. Góry, jeziora i strumienie. Wiatr, wiatr. Woda, ziemia, powietrze i ogień; czerwień, żółć, fiolet i biel. Pochodzimy od żywiołów i do nich wrócimy. Następują zmiany, ale nic nie jest stracone. Wielu rzeczy nie możemy zobaczyć – na przykład powietrza, na ogół – ale wiedza, że po naszym ostatnim oddechu niezawodnie weźmiemy następny, jest aktem wiary. Czyż nie? Mroczne czasy zawsze nadejdą, tak jak po dniu przychodzi noc. Mroczna epoka wystawi nas wszystkich na próbę, każdego i każdą z nas. Ufajcie i nie drżyjcie w obliczu nieznanego. Nie pozostanie nieznanym na długo.

[Margaret Lanterman – Pieńkowa Dama]