Historyk Elizabeth Kostovej to kolejna książka czerpiąca z legendy nieśmiertelnego Draculi, a do tego powieść z gatunku tych, które ostatnio szczególnie lubię – czyli łączących rzetelną wiedzę historyczną z elementami fikcji, mitów i legend. Mimo, że napisana ponad dekadę temu, zdaje się cieszyć niesłabnącą popularnością i to nie tylko wśród fanów opowieści o wampirach.

Forma książki nawiązuje do klasycznej powieści Brama Stokera. Historyk nie jest w całości powieścią epistolarną, ale znajdziemy tu mnóstwo dokumentów i korespondencji, a także spisywane przez bohaterów wspomnienia – dokładnie tak jak Draculi irlandzkiego pisarza. W przypadku Historyka również mamy do czynienia z qasi-autentycznymi dokumentami, archiwaliami i księgami, które mają stworzyć klimat realizmu i uwiarygodnić snutą opowieść.

h (2)

Z Draculi zaczerpnęła Kostova także jej tytułowego bohatera. Chociaż autorka długo nie zdradza, kim jest tajemnicza postać, której tropami podąża główna bohaterka – Hellen – to jest nim właśnie ów nieśmiertelny wampir, ukrywający się przed wrogami. Co ciekawe Kostova łączy transformację żyjącego w średniowieczu Włada Palownika w wampira z okultyzmem…

Historyk to wielowątkowa opowieść – w pewnym sensie powieść drogi – której główna bohaterka pragnąca zgłębić zagadkę wampiryzmu przy okazji odkrywa też prawdę o sobie, swoich przodkach  i korzeniach. Bardzo mroczną prawdę…

????????????????????????????????????

Powieść jest dość opasła, ma ponad sześćset stron, i chwilami może się wydawać, że opisy są zbyt rozbudowane, niepotrzebnie nafaszerowane erudycją i nużące, ale ostatecznie jest to bardzo dobra i wciągająca lektura. Myślę że zachwyci szczególnie bibliofilów. Spora część akcji dzieje się na uniwersytetach i w bibliotekach. Zakurzone archiwa, studiowanie starych ksiąg i manuskryptów – wszystko to znajdziecie w Historyku. Wielu jej bohaterów zawodowo związanych z książkami – a więc archiwistów, bibliotekarzy, historyków i antropologów – okazuje się być „nieumarłymi” na usługach Księcia Ciemności. Chyba nie można sobie wyobrazić bardziej ekscytującego połączenia – książka o wampirach i o świecie książek…

Sam Dracula też jest tu wielkim miłośnikiem ksiąg. Przez wieki zgromadził imponującą bibliotekę, której pozazdrościłby mu niejeden żywy i umarły…