Nie potrafię spojrzeć na tę książkę w oderwaniu od jej filmowej adaptacji. Pewnie dlatego, że ekranizację w reżyserii Romana Polańskiego widziałam najpierw, dlatego że oglądałam ją kilka razy i znam prawie na pamięć, i dlatego że – co się okazało – jest to najwierniejsze przeniesienie utworu literackiego na ekran jakie znam. W konsekwencji, podczas lektury miałam przed oczami twarze Jodie Foster, Kate Winslet, Johna Reilly’ego i Christopha Waltza. Jednak wcale nie umniejszyło to przyjemności z lektury. Przeciwnie. Ciekawie było przeżyć to raz jeszcze, zamiast przed ekranem, z książką w dłoni.

????????????????????????????????????

O przeczytaniu sztuki Yasminy Rezy marzyłam od momentu obejrzenia po raz pierwszy Rzezi Polańskiego. Francuski oryginał wydano w 2006 roku, polski przekład w 2012 – niedługo po premierze ekranizacji. Przegapiłam więc o całe lata pojawienie się książki na polskim rynku, ale kiedy trafiła wczoraj przypadkowo w moje ręce, byłam tym bardziej podekscytowana.

????????????????????????????????????

Nie ma sensu się rozgadywać/rozpisywać (nie chcę popelniać błędu jednej z bohaterek, Véronique), czy streszczać fabułę Boga mordu. Wystarczającą rekomendacją jest fakt, że tekst Rezy od dekady cieszy się niesłabnącą popularnością, jest wystawiany na deskach największych i najsłynniejszych teatrów, również w Polsce doczekaliśmy się kilku spektakli opartych o utwór francuskiej pisarki.

Osobiście traktuję Boga mordu jako dopełnienie seansu Rzezi – jakkolwiek dziwnie to brzmi, bo to książka jest przecież fundamentem filmu, a nie odwrotnie – i polecam ją każdemu niezależnie od tego, czy obraz Polańskiego widział, czy jeszcze nie. Jest to zaledwie studwudziestostronicowa książka, do tego w formie dramatu, dlatego jej lektura nie zajmie wam dłużej niż godzinę. Ale będzie to godzina wypełniona po brzegi emocjami. Zażenowanie, frustracja, gniew, wstyd, bezradność, etc. Nie może być inaczej, bo jesteśmy świadkami spotkania czworga ludzi w średnim wieku, których bójka dorastających synów zmusiła do niechcianej konfrontacji. Konfrontacji z inną parą, ze współmałżonkiem, własnymi słabościami. Cztery poddenerwowane osoby zamknięte w ciasnym mieszkaniu – to musi się zakończyć symboliczną rzezią. Nietrwałe sojusze. Emocjonalna sinusoida. Demaskowanie fałszu. W tej niewielkiej literackiej formie zawarła autorka maksimum treści. Bóg mordu to zapis psychodramy, która obnaża ludzką naturę. Bezpretensjonalna, pozbawiona banału, zabawna i hiperrealistyczna historia, od której nie sposób się oderwać. Szkoda, że taka krótka.

*

W artykule wykorzystałam fotografie (mojego autorstwa) następujących książek: Yasmina Reza Bóg mordu; James Greenberg Polański. Portret mistrza; praca zbiorowa Filmy Romana Polańskiego w światowym plakacie filmowym.

bog-mordu-b-iext6326676

Autor: Yasmina Reza
Tytuł: Bóg mordu
Przekład: B. Grzegorzewska
Wydawnictwo: Sonia Draga
Liczba stron: 125
Wydanie: I (2012)
Oprawa: Twarda z obwolutą
Format: 13 x 20 cm
Cena z okładki: 24.50
ISBN:978-83-7508-487-0