Ostatni tom pięcioczęściowej serii „Miłość i strach” jest analizą związków „miłosnych” od epoki romantyzmu do współczesności, a jednocześnie podsumowaniem ewolucji relacji kobiet i mężczyzn na przestrzeni dziejów. To publikacja z pogranicza historii, psychologii i antropologii, przez samego autora nazywana książką z nurtu psychohistorii – interdyscyplinarnej dziedziny badań, która analizuje wpływ emocjonalności jednostki na historię.

Pisanie o historii z zastosowaniem narzędzi i terminologii charakterystycznych dla psychoanalizy może się wydawać dość karkołomnym zadaniem. Dyscyplina ta jest przez jednych deprecjonowana, wśród innych szybko zyskuje zwolenników. Na pewno nie jest to książka dla ludzi zainteresowanych suchymi faktami. Dużo tu spekulacji i interpretacji dziejów przez pryzmat kompleksów, traum i lęków wielkich postaci historycznych. Z drugiej strony trudno zaprzeczyć, że emocje i afekty – nierzadko nieuświadomione – miały wpływ na historię świata. Władcy, szczególnie w państwach totalitarnych, odwoływali się właśnie do sfery emocjonalnej, a nie racjonalności jednostek, zbiorowości, narodów. Fundamentem wszelkich ideologii są uczucia – skrajne emocje, miłość i nienawiść.

Z książki dowiemy się jak wyglądał wzorzec miłości i małżeństwa w kolejnych epokach, ale też przekonamy się jak prawdziwe uczucia były represjonowane, tłumione i podporządkowywane narzucanym schematom, standardom moralnym i obyczajowym. Autor opisuje dzieje uczuć kobiet i mężczyzn w szerokiej perspektywie, dużo miejsca poświęca myśli filozoficznej, kontekstom kulturowym i politycznym.

Jeszcze przed lekturą najbardziej byłam ciekawa rozdziałów dotykających nieodległej przeszłości i współczesności: rewolucja seksualna lat 60-tych XX wieku, zmiany w definiowaniu płci i ról kulturowych, homoseksualizm, gender. Zagadnienia te pojawiają się w książce, ale paradoksalnie bardziej zaciekawiły mnie początkowe rozdziały Miłości i strachu, historie związków Napoleona, Kleista, Stendhala, czy Mickiewicza z kobietami oraz opresyjna wobec zmysłowości i seksualności epoka wiktoriańska.

Jerzy Besala dużo miejsca poświęca kobiecie – jej zmieniającemu się statusowi społecznemu, emancypacji i walce o prawa. Pokazuje też, że androcentryzm i mizoginia nie odeszły w zapomnienie wraz z nastaniem XXI wieku.

Stosunki kobiet i mężczyzn ewoluowały, ale współczesny człowiek nadal boi się uczuć, nie umie ich wyrażać, ani o nich mówić, a nierzadko wypiera się tego, co czuje. Tymczasem, jak dowodzi autor, to właśnie uczucia najsilniej wpływają na bieg dziejów. Miłość i strach to zajmująca lektura nie tylko dla miłośników psychologii, ale dla każdego o humanistycznych zainteresowaniach.

milosc-i-strach-dzieje-uczuc-kobiet-i-mezczyzn-tom-5-b-iext32201792

Autor: Jerzy Besala
Tytuł: Miłość i strach. Dzieje uczuć kobiet i mężczyzn. Tom V. Od romantyzmu do ponowoczesności
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Liczba stron: 365
Wydanie: I (2016)
Oprawa: Twarda
Format: 17 x 22 cm
Cena z okładki: 49.00
ISBN: 978-83-7785-275-0

Książka trafiła do mnie dzięki uprzejmości wydawnictwa Zysk i S-ka.

Firma_logo