Ruszyła piąta edycja akcji Share Week, projektu w którym blogerzy polecają swoim czytelnikom inne – niż własny – blogi.

Każdy bloger pisze, ale głównie czyta. Dużo, dużo czyta. Nie tylko książek, ale też artykułów internetowych, w tym z blogów koleżanek i kolegów po fachu. Zgodnie z zasadami Share Week prezentuję dziś trzy blogi, na które ostatnio zaglądam najczęściej i do których odwiedzenia, chciałabym zachęcić także was. Książki, filmy, sztuki piękne, czyli moje trzy największe pasje na trzech świetnych blogach. Klikajcie!

Czytam, więc jestem

Z blogów traktujących o książkach na ten zaglądam najczęściej. Chyba dlatego, że z autorem mamy podobny gust. Chociaż moje regały uginają się pod ciężarem książek i mam na półkach kilkadziesiąt „zaległych” lektur, na „Czytam więc jestem” zawsze znajdę inspirację, co by tu jeszcze przeczytać i na co z nowości zwrócić uwagę.

Superchrupka

Blog ten odkryłam stosunkowo niedawno, ale go uwielbiam. Czytanie „Superchrupkiej” to jak podróż w czasie. Moje pokolenie – tak zwane 30 plus – na pewno to pamięta: naście lat, oglądanie cichaczem zakazanych filmów przemyconych przez sąsiada na VHS, gdy tylko rodzice wyjdą z domu. Przemoc, seks i krew… Mam, jak pewnie każdy, sentyment do tych czasów. Ale na „Superchrupkiej” nie tylko o filmach z lat 80-tych i 90-tych, sporo tu interesujących tekstów o popkulturze i trafnych obserwacji o naszym wirtualnym, internetowym życiu.

Wysublimowane

Blog tworzony przez pasjonatkę sztuk pięknych. Z zainteresowaniem śledzę wrażenia i subiektywne opinie autorki na temat malarstwa, fotografii, performance’u… słowem wszystkiego co w sztuce piszczy. Wbrew nazwie „Wysublimowane” nie jest dęte. Warto odwiedzić stronę jeśli interesuje was klasyka sztuki albo nowe zjawiska w sztukach wizualnych.